Kopnięci

O futbolu na luźno i poważnie. Informacje, opinie, brameczki, interwencje. Co oglądać, co pomijać. Wszystko co powinieneś wiedzieć o futbolu, ale wstydzisz się zapytać. Wszystko co potrzebujesz wiedzieć o futbolu, a nie chce ci się szukać. Wszystko co chcesz wiedzieć o futbolu, choć jeszcze o tym nie wiesz.

Stokelona jednak stała się faktem

Jeszcze kilka tygodni temu beka ze Stoke, próbującego ściągnąć do siebie Xherdana Shaqiriego, trwała w najlepsze. Śmieszkom opadły trochę szczęki 11 sierpnia, kiedy 11. zespół Premier League ostatniego sezonu zakontraktował uważanego jeszcze kilka lat temu za jednego z najzdolniejszych zawodników młodego pokolenia. Jasne, Shaqiri miał w karierze różne momenty, ale widząc to, co wyprawiał w Basel, pierwszym sezonie w Bayernie i na ostatnim mundialu, trudno przejść obok niego obojętnie.

shaqiriMa dopiero 23 lata i ciekawe, jak dalej potoczą się jego losy.

A te heheszki i żarciki? W końcu to bardzo zabawne, że średni zespół Premier League jest w stanie zapłacić więcej piłkarzowi, niż mógłby dostać w każdym zespole Serie A, praktycznie wszystkich drużynach Bundesligi, nie wspominając już o Ligue 1 czy 18 zespołach z Primera Division.

Jakby nie patrzeć, „Stokelona” stała się faktem. Wcześniej Arnautović, który piłę kopać potrafi, potem Marc Muniesa, Bojan, Afellay i młodziutki Moha, którym z piłkarskiego CV nie da się usunąć Barcelony, teraz Shaqiri i Joselu z Hannoveru 96 – trudno nie zauważyć, że Stoke przechodzi naprawdę porządną metamorfozę.

To koniec ostatniego spadkobiercy prawdziwie brytyjskiej piłki? Tak właśnie kreowano Stoke, jako zespół zaskakująco udanie hołdujący miłej tradycji Kick N’ Rush (o którym pisaliśmy już kiedyś TUTAJ). Mieliśmy zespół, który nie kombinował, bez jakichś specjalnych fajerwerków ładował piły w pole karne rywali, skracając do minimum czas potrzebny do tego, żeby znaleźć się w pozycji, z której można oddawać strzał. Albo zebrać się w pięciu i wepchnąć futbolówkę do siatki razem z bramkarzem. Kiedy ma się w składzie Jonathana Waltersa i kilku byków, którzy równie dobrze mogliby stać na bramkach w klubach w Derby, można przebierać w ciekawych strategiach.

Z sezonu na sezon ekipa Stoke zmienia oblicze. Mamy zawodników mniejszych, słabszych fizycznie, ale lepiej obchodzących się z piłką, dających kilka innych opcji. Czy będzie się to przekładało na wyniki? Nie sądzę, ale pożyjemy, zobaczymy. W sobotnim meczu z Tottenhamem gra ruszyła się, kiedy na boisku zameldowali się w drugiej połowie Stephen Ireland (asysta) i Joselu (wywalczony karny). Tożsamość Stoke, którą wszyscy tak uwielbiali, i która była takim ciekawym elementem folkloru Premier League, może powoli odchodzić w zapomnienie. Wszystko wskazuje na to, że kości na Brittania Stadium nie będą już trzeszczeć przy każdym starciu, a piłka nie będzie spędzać w powietrzu większości czasu gry.

Ja tam będę żałował, choć nie znosiłem, kiedy moja drużyna grała akurat z tym rywalem (inna sprawa, że na emocje nie można było narzekać). A wracając jeszcze na chwilę do Shaqiriego – chłopak grał w Bazylei, grał w Monachium, grał w Mediolanie. Przeniesienie się do Stoke może być trudnym momentem dla kogoś, kto przyzwyczaił się do wysokiego poziomu życia. Jeśli nie byliście w żadnym z trzech pierwszych miast, wklepcie sobie w Google jakieś galerie. A potem spróbujcie porównać widoki ze Stoke-on-Trent.

STOKE-ON-TRENT, ENGLAND - APRIL 23: A view across the Cobridge area of Stoke-On-Trent where derelict terraced homes are being sold by the council for one GBP on April 23, 2013 in Stoke-On-Trent, England. Thirty-five derelict homes are being sold By Stoke City Council for the nominal sum of One GBP. Up to 89 homes may also be sold in the future. The mainly terraced homes in Cobridge have so far raised interest from over 600 people. (Photo by Christopher Furlong/Getty Images)

STOKE-ON-TRENT, ENGLAND – APRIL 23: A view across the Cobridge area of Stoke-On-Trent where derelict terraced homes are being sold by the council for one GBP on April 23, 2013 in Stoke-On-Trent, England. Thirty-five derelict homes are being sold By Stoke City Council for the nominal sum of One GBP. Up to 89 homes may also be sold in the future. The mainly terraced homes in Cobridge have so far raised interest from over 600 people. (Photo by Christopher Furlong/Getty Images)

Trochę słabo, nie? Ale można być pewnym, że Shaqiri znajdzie kilka milionów powodów, które uczynią to miejsce znacznie ciekawszym i całkiem znośnym. Na jego debiut jeszcze trochę poczekamy (z Tottenhamem pauzował za kartkę, którą zobaczył jeszcze we Włoszech). Ostatnie sezony były w jego wykonaniu słabe, trudno powiedzieć, czy w ekipie „The Potters” nastąpi wielkie odrodzenie formy.

Takiego Szwajcara na pewno chcielibyśmy oglądać na boiskach Premier League:

Pytanie jest tylko jedno, z gatunku tych najważniejszych…

CZY BĘDZIE W STANIE ZROBIĆ TO W ZIMNĄ, DESZCZOWĄ NOC W STOKE?

Reklamy

One response to “Stokelona jednak stała się faktem

  1. Pingback: Podsumowanie letniego okna transferowego (1): Premier League | Kopnięci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: