Kopnięci

O futbolu na luźno i poważnie. Informacje, opinie, brameczki, interwencje. Co oglądać, co pomijać. Wszystko co powinieneś wiedzieć o futbolu, ale wstydzisz się zapytać. Wszystko co potrzebujesz wiedzieć o futbolu, a nie chce ci się szukać. Wszystko co chcesz wiedzieć o futbolu, choć jeszcze o tym nie wiesz.

Podsumowanie letniego okna transferowego (1): Premier League

Sezon ogórkowy za nami, zmagania ligowe w pełni, rzekłbyś, ruszyły z kopyta. Nowe nabytki najsilniejszych klubów powoli debiutują, kibice się ekscytują, my razem z nimi. Nic tak bowiem nie grzeje, jak głośne transfery. Jak to było w tegoroczne wakacje?

PRIMERA DIVISION
BUNDESLIGA
SERIE A
LIGUE 1
EREDIVISIE / LIGA NOS / SUPER LIG

PREMIER LEAGUE

Więcej, jak zwykle zresztą, spekulowano niż kupowano, jeśli weźmiemy pod uwagę Wielką Piątkę. Niemniej, okno transferowe w Anglii gwarantuje rokrocznie rozrywkę na najwyższym poziomie.

Najciekawszym, a także najsensowniejszym chyba transferem w londyńskiej CHELSEA było przyjście Pedro (27,00 mln €*). Jedyny w zasadzie – po Busquetsie – wychowanek La Masii, który nie ustępował swoim kolegom z pierwszej jedenastki. Sukcesy osiągał zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. W Barcy jednak nie mógł liczyć na więcej niż ławka – a debiut w The Blues udany, okraszony bramką. Jest to zawodnik wielce utalentowany, a przy tym już całkiem doświadczony. Przenosiny na Stamford Bridge dobrze mu zrobią.

Drugą bombą transferową było oczywiście wypożyczenie Radamela Falcao. Kontuzja z pewnością zahamowała karierę tego snajpera, wielu liczy, że Kolumbijczyk odrodzi się pod skrzydłami Mourinho. Póki co, cztery mecze w lidze, jedna bramka, ławka rezerwowych. Konkurencja jest przy tym – nie zapominajmy – bardzo silna. Ciekawy transfer, z pewnością będziemy śledzić poczynania Falcao, bo przed kontuzją był to jeden z najlepszych napastników świata.

Nie możemy także nie wspomnieć o szeroko komentowanym i dość kontrowersyjnym transferze 21-letniego Baby (20,00 mln €), utalentowanego lewego obrońcy z Augsburga. Wielka kasa, ale i talent nie mały. W poprzednik sezonie wykonał najwięcej odbiorów w całej Bundeslidze. Silny, szybki, czarny, nie zadający zbyt wielu pytań – tacy obrońcy zawsze imponują!

Pożegnano natomiast – nie bójmy się o tym powiedzieć – legendę Chelsea, Didiera Drogbę. Powędrował on uprawiać hobby-futbol do Montrealu.


Równie ciekawie było w MANCHESTERZE CITY, gdzie do czerwoności rozgrzał całą Anglię transfer największego chyba talentu, a z pewnością zawodnika w którym pokłada się największą nadzieję – Raheema Sterlinga (62,50 mln €). Wkomponował się on w zespół Citizens bardzo dobrze, zajmując z marszu miejsce na lewym skrzydle – i wydatnie przyczyniając się do świetnego startu tego klubu w obecnym sezonie.

Natomiast numerem jeden tego okna – najwyższym i zarazem najciekawszym transferem w Europie jest przyjście Kevina de Bruyne (74 mln €). Najbardziej utalentowana, a może nawet i najlepsza w tej chwili dycha Europy, zawodnik równie efektowny, co efektywny – teraz sprawdzi się w najsilniejszej (po Hiszpańskiej 😉 ) lidze świata, w jednym z najlepszych klubów. Ekscytujący transfer!

Równie fajnym transferem jest Nicolas Otamendi (44,60 mln €). Nowy Ayala, materiał na najlepszego stopera świata. Wreszcie w poważnej lidze i w poważnym klubie. Przyszedł również Fabian Delph (11,50 mln €) z Aston Villi, jeden z ciekawszych środkowych pomocników w Anglii. Ciekawe jednak jak z jego szansami na regularną grę, przy świetnej formie Yaya Toure i Fernandinho…


Największym rozczarowaniem tegorocznego okna jest bez żadnych wątpliwości ARSENAL. Szumnie zapowiadane przyjście Benzemy, zakusy na Krychowiaka, wielkie aspiracje – i oczywiście wielkie rozczarowanie. Jedynym wartym odnotowania transferem był Petr Cech (14,00 mln €), ale trudno ekscytować się bramkarzem, przychodzącym do tego z ławki.

Kadra Arsenalu paradoksalnie może napawać optymizmem, o ile w formie (i bez kontuzji!) pozostaną wszyscy zawodnicy pierwszego składu. Póki co, znowu cierpi na kostkę Wilshere. Formą imponują natomiast Oezil, Cazorla, dobrze gra Ramsey. Jeżeli wystrzeli Alexis i Giroud, Arsenal będzie niezwykle silny.


O MANCHESTERZE UNITED pisaliśmy już trochę szerzej tutaj. Niemniej, wielką porażką okna transferowego jest brak nowego napastnika. Zostaje tylko Rooney oraz jakiś małolat z Francji, który przyszedł za 50 mln €. Małolat nazywa się Anthony Martial, ma 19 lat, nazywany jest nowym Henrym. Nieśmieszny żart w stylu Bebe, czy strzał w dziesiątkę jak z Cr7? Czas pokaże.

Oprócz tego, kadra została wzmocniona dosyć mocno oraz ciekawie, przede wszystkim Memphisem Depayem (27,50 mln €), Morganem Schneiderlinem (35,00 mln €), Bastianem Schweinsteigerem (22,00 mln €), oraz Matteo Darmianem (18,00 mln €). Co z tego wyjdzie, zobaczymy, chociaż wielkim optymistą nie jestem.


Dosyć ciekawie w LIVERPOOLU. Przyszedł przede wszystkim Christian Benteke (46,50 mln €), czyli belgijska bestia z Villa Park. Już w debiucie huknął bramę jak z armaty, w każdym spotkaniu będzie zapewne grał coraz lepiej.

Fajnym transferem jest również Nathaniel Clyne (17,70 mln €), kolejny talent z Southampton, reprezentacyjny prawy obrońca, który zarówno w klubie jak i w kadrze na dobre powinien zastąpić Glena Johnsona.

No i Roberto Firmino, Brazylijczyk z Hoffenheim, który przyszedł za 41,00 mln €. Niezrozumiała kwota, biorąc pod uwagę, że w świecie futbolu jest to postać w zasadzie anonimowa. Póki co, wchodzi z ławki. Ocenimy gościa za parę miesięcy.

Bardzo dobrym posunięciem było ściągnięcie za darmo z City Jamesa Milnera. W Liverpoolu będzie partnerował w środku Hendersonowi i myślę, że miejsce tego zawodnika jest właśnie w środku pola. Za słaby na skrzydło, zawsze jednak imponował walecznością, nieustępliwością, wydolnością. Solidne wzmocnienie, a Milner w formie to może być nawet poziom reprezentacyjny.


Również poza Wielką Piątką było w Anglii bardzo ciekawie. Do TOTTENHAMU przyszedł z Leverkusen znakomity Hueng-Min Son (30,00 mln €). Dwa sezony temu jedna gwiazd Bundesligi, w zeszłym może już nie tak efektowny, ale zmiana na Tottenham może dać mu bardzo dużo. Prócz tego sensowne wzmocnienia w postaci Toby’ego Alderweirelda (16,00 mln €) oraz utalentowanego Clintona N’Jie (14,10 mln €), który przyszedł z Lyonu. Najlepszą wiadomością dla kibiców z White Hart Lane jest jednak pozostanie Harry’ego Kane’a, o którego odejściu spekulowano przez całe okno transferowe.

Do SWANSEA przyszedł za darmo Marsylii Adre Ayew. Fajny transfer, bo i bardzo fajny zawodnik. Wybrany zresztą piłkarzem sierpnia w Premier League, strzelając w czterech meczach trzy gole.

O STOKE i ich transferach pisaliśmy już tutaj. Wspomnieć należy tylko, że transfery – jak na ten klub – wydają się sensacyjne. Xerdan Shaqiri (17,00 mln €), Joselu (8,00 mln €), Glen Johnson (za darmo), Ibrahim Affelay (za darmo) i wygląda na to, że pada ostatni bastion kick-n-rush!

Bardzo ciekawie również w WEST HAMIE, do którego przywędrowali Dimitri Payet (15,00 mln), oraz Angelo Ogbona (11,00 mln). Pierwszy ciągnął w zeszłym sezonie za uszy Marsylię, drugi zaliczył długi sezon na ławie Juve. I dobrze mu tak, bo to zdrajca, który zostawił Torino! Warto również odnotować przyjście Nikicy Jelavicia (4,10 mln €).

Równie ciekawie w NEWCASTLE. Przede wszystkim z PSV przyszedł napędzający grę tego klubu w ostatnich sezonach Georgino Wijnaldum (20,00 mln €), oprócz tego z Anderlechtu Aleksandar Mitrović (18,50 mln €), młody Florian Thauvin (18,35 mln €) z Marsylii. Dzięki temu, siła rażenia w Newcastle wygląda całkiem całkiem. Będzie walka o Ligę Europy?

Zaskakuje również SUNDERLAND. Z Dynama Kijów przyszedł ciekawie zapowiadający się kiedyś Jermaine Lens (11,40 mln €), z Liverpoolskiej ławki Fabio Borini (10,70 mln €) i przede wszystkim reprezentant Argentyny Ricardo Alvarez (10,50 mln €). Oprócz tego, do poważnego futbolu wraca niegdyś świetnie rokujący Yann M’Villa, wypożyczony z Rubina Kazań.

Do WEST BROMWICH przyszedł z Zenitu Salomon Rondon (17,00 mln €), z Man U Jonny Evans (8,30 mln €), z Liverpoolu Rickie Lambert (4,20 mln €).

Oprócz tego, warto wpomnieć o Gokhanie Inlerze (7,00 mln €) w LEICESTER, Jordanie Ayew (12,00 mln €) w ASTON VILLI, Etiennie Capoue (8,90 mln €) i Jose Jurado (8,60 mln €) w WATFORD.


Bardzo ciekawe okno w Anglii. Warto zauważyć, że nawet do teoretycznie słabszych klubów przyszli czołowi zawodnicy z Ligue 1, Eredivisie, rosyjskiej Premier Ligi. Angielskie kluby mają się dobrze, płacą dobrze, gwarantują grę na najwyższym poziomie.

*kwoty za transfermarkt.de

Reklamy

5 responses to “Podsumowanie letniego okna transferowego (1): Premier League

  1. Pingback: Podsumowanie letniego okna transferowego (2): Primera Division | Kopnięci

  2. Pingback: Podsumowanie letniego okna transferowego (3): Bundesliga | Kopnięci

  3. Pingback: Podsumowanie letniego okna transferowego (4): Serie A | Kopnięci

  4. Pingback: Podsumowanie letniego okna transferowego (5): Ligue 1 | Kopnięci

  5. Pingback: Podsumowanie letniego okna transferowego (6): Eredivisie / Liga NOS / Super Lig | Kopnięci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: