Kopnięci

O futbolu na luźno i poważnie. Informacje, opinie, brameczki, interwencje. Co oglądać, co pomijać. Wszystko co powinieneś wiedzieć o futbolu, ale wstydzisz się zapytać. Wszystko co potrzebujesz wiedzieć o futbolu, a nie chce ci się szukać. Wszystko co chcesz wiedzieć o futbolu, choć jeszcze o tym nie wiesz.

Bez niespodzianek

 

CjujKiQUoAAcinU

Stało się to, czego obawialiśmy się od dawna. Sławek Peszko i Jakub Wawrzyniak jadą  do Francji. Obawialiśmy się jednak, że pojadą kosztem innych, jednak w tym wypadku Nawałka nie miał zbyt dużego wyboru.

Kontuzje Pawła Wszołka i Maćka Rybusa pokrzyżowały plany naszemu selekcjonerowi, pole manewru przy skreślaniu zawodników nie było zbyt wielkie. Obyło się zatem bez niespodzianek, bo wszyscy już wcześniej zrezygnowali z Przemka Tytonia, wielkim zaskoczeniem byłoby mimo wszystko powołanie Pawła Dawidowicza (nowy Hummels wg Mateusza Borka!), Artur Sobiech nie zrobił zaś  zbyt wiele, by przekonać do siebie zarówno Nawałkę, jak i kibiców. Wydaje się więc, że nasz selekcjoner zabiera do Francji faktycznie dwudziestu trzech najlepszych polskich piłkarzy. I to jest bardzo dobra wiadomość.

Kolejną bardzo dobrą wiadomością jest fakt, że nasz selekcjoner zabiera do Francji najlepszą personalnie reprezentację w historii. Takie przeświadczenie pompuje balonik do niebotycznych rozmiarów, a kibice po ciuchu spodziewają się spektakularnego sukcesu. Wszystkie oczy w Polsce skierowane będą na Lewandowskiego, Krychowiaka, Zielińskiego. Potencjał naprawdę jest ogromny, a wszystko w nogach tych świetnych zawodników. Trudno się zatem dziwić wszechogarniającemu szaleństwu.

rybus1.jpg

Absencja Rybusa psuje jednak cały idylliczny obraz. Mimo iż Rybka rozegrał na obronie zaledwie kilka meczów, wydawał się wielkim wygranym eliminacji i jednym z największych odkryć Nawałki. Wreszcie mogliśmy postraszyć naszych rywali szybkim, ofensywnym obrońcą, który potrafił znakomicie podłączyć się do akcji oskrzydlającej i dobrze współpracował z pomocnikami. Będący obecnie wolnym zawonikiem Rybus, wyceniany przez transfermarkt na 5 milonów, miał dzięki EURO znaleźć zatrudnienie w poważnym klubie – w kontekście transferu wymieniano Wolfsburg, czy Lyon. Zwyczajnie zatem po ludzku szkoda chłopaka, tym bardziej że w układance Nawałki wydawał się niezbędny.

Zastąpi go Artur Jędrzejczyk. Nominalny prawy obrońca, zorientowany bardziej na obronę niż atak, który mocno już nas raczej nie zaskoczy – chyba że na minus. Niemniej, Artur jest już sprawdzony, swoją cegiełkę w awans dołożył, możemy mu zaufać. A jeżeli nie jemu, to Kubie Wawrzyniakowi.

Obrońca Lechii – wierzcie lub nie – pojedzie na swoje trzecie Mistrzostwa Europy. Maskotka polskich kibiców, jeden z najpopularniejszych piłkarzy w kraju, i – czy tego chcemy czy nie – jeden z najlepszych lewych obrońców. Tak naprawdę nigdy nie zawiódł i pokazał wielokrotnie, że możemy na niego liczyć. Z kariery wycisnął więcej, niż się dało – a mamy przeczucie, że to EURO we Francji nie będzie jego ostatnim turniejem z orzełkiem na piersi.

Tragedii zatem z brakiem Rybusa nie ma, tym bardziej, że jeszcze tydzień temu wielu szykowało Ariela Borysiuka w miejsce kontuzjowanego Krychowiaka. Do tragedii i w tym przypadku jednak nie doszło i Krycha może szykować swoje plecy na ciężar numeru „10”. Pytanie tylko, jak na jego formie w trakcie mistrzostw odbije się obecna przerwa.

Tragedii nie ma również w przypadku absencji Wszołka, choć strata jest o wiele większa, niż wielu spośród was się wydaje. Wielką niewiadomą jest bowiem forma Kuby. Być może, wypoczęty w porównaniu do innych zawodników rozegra świetny turniej. Musimy jednak wziąć poprawkę na to, że bycie rezerwowym, i to takim przywiązanym do ławki, w dzisiejszych futbolowych realiach jest nie do odrobienia w trakcie przedturniejowych przygotowań. Błaszczykowski może być najzwyczajniej w świecie niegotowy, może być zawodnikiem pierwszym do zmiany. Paweł Wszołek był więc szykowany jako bardzo ważny, jeżeli nie najważniejszy rezerwowy naszej reprezentacji. Doskonale przygotowany kondycyjnie, taktycznie zdyscyplinowany, w gazie – mógł dać bardzo dużo naszej drużynie.

Niestety. W roli najważniejszego rezerwowego wystąpi Sławek Peszko.

2fa7a5120bbe2104c897d2f6cd665b86.jpg

Zabieramy na Mistrzostwa trzech bocznych obrońców, sześciu środkowych pomocników, dziesięciu zawodników z Ekstraklasy i najlepszego snajpera Europy. Nie mamy powodów, żeby wątpić w taki wybór, bo decyzje Adama Nawałki wielokrotnie okazywały się trafione w dziesiątkę.

Przed nami sparingi z Holandią i Litwą, podczas których powinniśmy uzyskać odpowiedzi na ostatnie pytania. Już wcześniej wspominaliśmy, że przydałby się zimny prysznic, taki orzeźwiający i hartujący przed turniejem. Mamy na to ostatni moment, później będzie już za późno.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: